Poniedziałek, 26 czerwca 2017 r. Imieniny: Jana, Pawła

Zakończenie pleneru malarskiego

(2015-03-02 17:15:41)

Zakończenie pleneru malarskiego

W dniach od 21 do 27 lutego 2015 r. w Dworku „Rajska Góra” w Górze odbył się plener malarski inspirowany poematem „Dobrogòst i Miłosława” i poezją ze zbioru „Kaszëbsczé spiewë” zorganizowany przez Gminę Wejherowo i Bibliotekę Publiczną Gminy Wejherowo im. Aleksandra Labudy w Bolszewie z okazji ogłoszenia w Gminie Wejherowo roku ks. Leona Heykego.
Obrazy namalowało piętnastu członków Koła Pasji Twórczych, a patronat artystyczny objęło Bałtyckie Stowarzyszenie Marynistów „Mare Nostrum” im. Antoniego Suchanka w Gościcinie. Podsumowanie pleneru oraz wystawa poplenerowa została zorganizowana w Filii nr 1 biblioteki, przy ul. Reja 9 w Bolszewie.

Tytuły i tematy poplenerowych obrazów:

1. Maciej Tamkun – Wjazd wojsk Świętopełka Wielkiego do Gdańska
Dobrogòst i Miłosława – Wjazd wojsk Świętopełka Wielkiego (na białym koniu) z bitwy z krzyżakami pod Świeciem do Gdańska. W tle Brama Wyżynna, ozdobiona kwiatami i chorągwiami z Gryfem Kaszubskim. Tłum witających orszak gdańszczan. Świętopełk ma zasłonięte przepaską jedno oko, zranione w bitwie; z księciem wita się Miłosława (rodem z Òrli Górë, córka zamożnego Kaszuby). Przy księciu na koniu siedzi rycerz, wojewoda Dobrogòst i z miłością spogląda na witającą się z księciem Miłosławę
2. Portret Leona Heykego
3. Roman Graszkiewicz – Rozmowa Wojewody Dobrogòsta ze św. Jackiem
Dobrogòst i Miłosława – Wojewoda Dobrogòst w swojej siedzibie rozmawia ze świętym Jackiem, który przybył na pomorską ziemię by nawracać bałwochwalców. Nagle wchodzi Miłosława, Dobrogòst przedstawia jej świętego męża. Gdzieś w dalekim zamglonym tle prześwituje postać świętego Franciszka, którego wizerunek objawił się św. Jackowi i nakazał by głosił Słowo Boże Kaszubom, Pomorzanom, Prusakom
4. Natasza Sobczak – Rozmyślania Wojewody Dobrogòsta
Dobrogòst i Miłosława – Scena z rozmyślań Dobrogòsta: Do wojewody zbliża się zły rycerz i zdrajca Dagòmir, a za nim kroczą krzyżacy w zbrojach ni swoich charakterystycznych szatach; Dagòmir chce oddać im w całkowite władanie Pomorze i Kaszuby
5. Maria Wojtasiak – Wojewoda Dobrogòst zbliża się do starej karczmy
Dobrogòst i Miłosława – Dobrogòst na koniu zbliża się do leśnej, starej karczmy w Cierzni. Gdzieś daleko w tle Pucka Góra. Na karczmę, jakby wskazując drogę, pokazuje ręką miejscowy stary leśnik. W tle także burzowe ciemne chmury. Od wichru uginają się drzewa i łopoczą szaty wojewody, ubranie leśnika.
6. Tadeusz Podgórski – Wnętrze leśnej średniowiecznej chaty, gdzie zły rycerz Dagòmir więzi porwaną Miłosławę
Dobrogòst i Miłosława – Wnętrze leśnej średniowiecznej chaty, gdzie zły rycerz Dagòmir więzi porwaną Miłosławę, by ją poślubić wbrew jej woli. Jest tam Dagòmir, jest Miłosława i miejscowy ksiądz w szatach liturgicznych, by pobłogosławić ich związek. Nagle do chaty wpada Dobrogòst i wyrywa Miłosławę z rąk Dagòmira. Później Dagòmir opuszcza chatę, a ksiądz udziela ślubu Miłosławie i Dobrogòstowi
7. Bronisław Melzer – Dom rodzinny Leona Heykego
8. Alina Żywicka – Szkoła w Bieszkowicach
9. Longina Wysocka – Gimnazjum w Wejherowie
10. Krystyna Dering – Kościół w Kielnie
11. Ludwika Szefke – Katedra w Pelplinie
12. Zdzisław Karbowiak – Bractwo – Pomorski Gryf i Orzeł Biały
Pomorski Gryf rozwija loty
I wysoko się w obłoki wzbił,
Kaszubski lud o sławie śnił
I burze przemógł, przetrwał słoty;
Hej, Gryfie, hej!
Ucisku przeszedł cień
I nastał dzień!
Karpaty chmurami okryte
Rozbudza ciężki bicia grzmot
I Orzeł polski wszczął swój lot
Zwycięski, chyży, krwią obmyty;
Hej, Gryfie, hej!
Naprzeciw jemu leć
I bractwo wznieć!
Pomorski Gryf i Orzeł Biały
Potężnie płyną ponad las
I nowy w dziejach idzie czas
Swobody, szczęścia, czci niemałej;
Hej, Gryfie, hej!
I lśni kwiecisty raj,
Pomorski maj!
13. Joanna Kowalska – Kaszubska Ojczyzno
Chciałem ci pomnik wystawić
I po całym kraju szukałem,
I gdzie tylko był jakiś kamień,
Rzeźbiłem go młotem.
Ale wszystkie się w obróbce
Mi pod ręką rozsypały,
Bo od długiego leżenia
Były one zwietrzałe.
Smutny wróciłem do domu,
Usiadłem na progu zniechęcony
I patrzyłem na pola nasze
Wielkim snem zmożone.
I rzekłem: „O, biedny kraju,
Wstańże i powiedz słowo!”
Stał się cud, Ojczyzna Kaszubska wstała
I zaczyna iść na nowo.
Ona szła odziana w czerwień (lub w piękno),
Złoty pas jej suknię trzyma;
Ona szła i z południa rogu
Życia nasienia wyjmuje.
W okamgnieniu kraj zaszumi,
Kwiaty, głosy! Mnie się wydaje,
Że się przyroda przemieniła,
Takie błyszczą się cudne raje!
Wiosna idzie, włos jej się rozwiewa,
Bór i pole, brzeg (lub kraj) i morze
Lśniące jej się wystroiły,
Ja się kłaniam w pokorze.
Ona rzecze: „Weź, zaśpiewaj!”
I mi złotą lutnię dała;
We mnie serce zadrżało,
Prysnął zdrój i ręka grała.
W borze szum i morza gromy
Mojej pieśni (poezji) wtór się wstawi:
Żyj Ojczyzno Kaszubska! Twojej chwały
Pomnik w pieśni (poezji) się ujawni!
(Pieśń jest synonimem poezji w tym wierszu.)
13. Brygida Śniatecka – Tylko jedna pieśń
Raz twojej pieśni chwała
W porannym świetle lśni,
Wtedy znów po ciemnej nocy
Piorunami grzmi.
Czy z jednego tylko źródła
Mamy rosę pić,
Czy wciąż tylko o kochaniu
Będzie twoje serce śnić?
Dopóki świat ten stoi,
Tylko jeden chodzi powiew,
Dopóki człowiek tu żyje,
Tylko jeden dzwoni śpiew.
O niebie i o ziemi,
I co nam serce rwie.
O życiu krótkiej chwale
I o grobowym śnie.
Nad ranem wschodzi słońce,
A w nocy księżyc lśni,
Tak i w człowieczym sercu
Tylko jedna pieśń śni.
(Pieśń jest synonimem poezji w tym wierszu)
14. Urszula Zimorska – Muza
Ach, nie ma mej Hanki,
Ja nie wiem co,
A bez kochanki
Kto pieśni mi da?
A idzie bogini,
Tak piękna jest,
Tak miła i wielka,
Czy może do mnie?
I ona nadejdzie,
I na mnie patrzy,
A z oczek jej cudnych
Odwaga iskrzy.
Podaje różowych
Paluszków koniuszek,
Za rękę bierze,
Zaczyna taniec.
A świat się okręca
I w blasku brnie,
A każda trawka
Swe oczka przeciera.
Zbudzonej przyrody
Oddycha powiew,
Ja w morzu tonę
Kwitnących pieśni.
Czy sen, czy jawa,
Zaklęty świat,
Co patrzy i mówi
Jak czuły brat!
Raz przyszła i płacze.
Co, serce, ci jest?
Ach patrz tylko ten Budzisz,
On bukiet sobie rwie.
Ja kwiatki sadziłam
Przepięknych barw,
A on je zrywa.
Co będzie dla nas?
Serduszko kochane,
Najlepszym mym kwiatkiem
Ty zawsze mi będziesz
Jak Bóg jest świadkiem.
A ona patrzy na mnie,
Czy wierzyć ma
I cicho za słowo
Buziaka mi dała.
Ja będę jej wierny,
To święta jest rzecz,
A w jej ukochaniu
Jest ogień i miecz!
15. Aleksandra Mazurkiewicz-Tiesler – Wolność
Był smutny czas i ciemna noc,
Gnębiła nas czartowska moc,
Zaklęty był nasz dom i próg,
U bram stróżował srogi wróg,
W okowy skuł
Pomorski lud,
Wypełnił swego bytu czas,
Nadziei promień znikł i zgasł!
Wtem woła głos: Jutrzenki brzask
Roztacza już nad nami blask,
Już mija noc i świta dzień.
Przed jasnym słońcem pierzcha cień;
I stał się cud,
Pomorski lud
Zapomina o swym zmornym śnie
I mocno się do życia rwie.
Poszumi wiatru poranny powiew,
Po całej Polsce idzie śpiew
Donośny jak Zygmunta dzwon:
Narodzie, wstawaj z wszystkich stron!
I zrzucił trud
Pomorski lud
I w słońcu jakby piękny maj
Rozkwita nasz swobodny kraj!
Minęła noc i ustał grom,
Wspaniały rośnie polski dom,
A w dziejach idzie nowy czas
I wielka chwała wita nas.
Jak kłosów rzut
Pomorski lud,
By nie spotkał nas gorszy los,
Do Boga śle błagalny głos!
(przëstac = potwierdzić, przystać; przestac = przestać, ustać)

Jaromira Labudda tł. wiersze z języka kaszubskiego na język polski

© 2006 GBP Bolszewo | webmaster | RSS
Ilość osób na stronie: 32. Czas ładowania: 0.007546