Środa, 24 maja 2017 r. Imieniny: Joanny, Zuzanny

VII Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki

(2014-07-08 14:08:36)

VII Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki

Klubowicze Pierwszego (i dotąd jedynego!) Klubu Książki w Bolszewie to w przeważającej części kobiety. Zresztą jak podają statystyki Biblioteki Narodowej jest to sytuacja charakterystyczna dla większości tego rodzaju inicjatyw. Liczebna przewaga pań przyczyniła się z pewnością do wyboru kolejnej lektury poddanej pod dyskusję na VII już spotkaniu w gminnej bibliotece. Sporą dawkę atrakcji tym razem zapewniło klubowiczom dzieło spod pióra współczesnego peruwiańskiego pisarza Maria Vargassa Llossy. Nie była to jednak popularna Rozmowa w katedrze, ale przedostatnia z jego powieści pt.: Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki. I zdziwi się kto przypuszcza, że jest to jeden z tendencyjnych romansów. Autor Psów i miasta funduje nam niebagatelną opowieść perwersyjnej i toksycznej miłości, rozciągającej się w czasie i przestrzeni. To zresztą pozwala mu na zarysowanie fabuły na tle zachodzących wówczas, autentycznych wydarzeń historycznych i przemian kulturowych w Paryżu, Limie, Tokio, Londynie a nawet Madrycie. Zamiłowanie do literatury faktu, a może zwykła ludzka ciekawość przyczyniły się zresztą do odszukania związków nie tylko z faktycznymi zdarzeniami, lecz co więcej – z biografią autora, którego bogate życie osobiste owocowało w równie liczne podróże i niełatwe relacje. Jak łatwo się domyślić, historia ta stała się zaczynem dla niekończących się opowieści samych Klubowiczek. Bo któż z nas nie przeżył pierwszej, młodzieńczej miłości? Jak różne i jednocześnie podobnie intensywne potrafią być te szalone przygody? I chociaż nierzadko pełno w nich uronionych łez czy zwiedzionych ambicji, po latach wspominane są z sentymentem, czasami uśmiechem (choć niekoniecznie szelmowskim). Ożywiona dyskusja zeszła także na temat innych, ulubionych przez naszych członków pozycji powieści romantycznej. Nie zabrakło wśród nich tytułów takich jak: Miłość w czasach zarazy, Trędowata, czy opowiadające o równie toksycznych relacjach co omawiana – Śniadanie u Tiffaniego. Warto nadmienić, że jedyny obecny podczas spotkań przedstawiciel płci brzydszej przyznał obecnym paniom rację w kwestii zasłużonych rekomendacji – pozycja idealna nie tylko dla grzecznych chłopców i niegrzecznych dziewczynek.

Oprac. W.Waldowska

© 2006 GBP Bolszewo | webmaster | RSS
Ilość osób na stronie: 18. Czas ładowania: 0.03488