Środa, 24 maja 2017 r. Imieniny: Joanny, Zuzanny

Sprawozdanie z inauguracyjnego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Bibliotece Publicznej Gminy Wejherowo

(2013-10-31 12:34:32)

29. października 2013 r. w siedzibie głównej Gminnej Biblioteki im. Aleksandra Labudy w Bolszewie odbyło się spotkanie inauguracyjne pierwszego na tych terenach Dyskusyjnego Klubu Książki. Inicjatywa dojrzewała długo w sercu Dyrektor Placówki – p. Janiny Borchmann. Decyzja była oczywista – czytelnikom potrzeba okazji do spotkań i wymiany myśli. Oferta musiała być jednak na tyle atrakcyjna, by czytelnicy znaleźli czas na zwolnienie codziennego tempa i wspólne rozkoszowanie się słowem pisanym. Na pomysł nie trzeba było czekać długo. Oferta zróżnicowana – stała się jej głównym założeniem. Jeśli czytelnictwo jest dziś na wagę złota, nie można pominąć żadnego z odbiorców. W ten sposób powstał pomysł stworzenia trzech bloków tematycznych, których intensywność miała zależeć od zaangażowania i liczby chętnych. Pierwszym i oczywistym wyborem było przygotowanie oferty Dyskusyjnego Klubu dla najmłodszych, co poza kształtowaniem właściwych postaw może też przynieść długoterminowe efekty. I tutaj także postawiono na oryginalność.Blok Dyskusyjnego Klubu dla najmłodszych jest też skierowany do ich rodziców. Wspólne czytanie i ćwiczenie dyskusji choć może być wcale łatwym wyzwaniem, z pewnością okaże się niezwykłą przygodą. Kolejny blok spotkań przewidziany został dla bodaj największej grupy czytelników biblioteki – fanek literatury kobiecej i popularnej. Blok ten ma za zadanie skupiać Panie mające ograniczony czas na oddawanie się literackim uciechom. Propozycje powinny być interesujące, lecz angażujące w takim stopniu, by możliwe było godzenie ich z codziennymi obowiązkami. Sama treść powinna dawać Paniom swobodę poruszania się w temacie, bez potrzeby dodatkowego studiowania zagadnień. Spotkania mają więc z założenia stać się dla Klubowiczek formą relaksu, czy raczej niekonwencjonalnym pomysłem na kobiece spotkanie. Ostatni blok w ofercie Klubu jest wynikiem czujnego śledzenia trendów w czytelnictwie. Skupia się bowiem na literaturze non – fiction, która od pewnego czasu święci triumfy. Koordynatorka ostatniego bloku Wiesława Waldowska swoją pracę dyplomową poświęciła fenomenowi literatury faktu oraz uwarunkowaniom społeczno – politycznym, jakie bezpośrednio wpłynęły na proces kształtowania ram gatunku. Zarówno ona, jak i dyrektor placówki zgodnie przyjęły, że zapotrzebowanie na tę literaturę jest ogromne, a przygotowanie jej spójnej oferty może być gwarantem sukcesu Klubu. Nieprzypadkowo więc pierwsze spotkanie Klubowiczów skupiło się na książce z tego gatunku. Pozycją jaką wybrano miała za zadanie zachęcić tak kobiety, jak i mężczyzn do udziału w dyskusji. By osiągnąć zamierzony cel zdecydowano o lekturze książki Romualda Koperskiego pt.„Syberia – zimowa Odyseja”, która jest zapisem z najtrudniejszej motoryzacyjnej ekspedycji przez Eurazję. Autor za punkt honoru postawił sobie połączenie jej zachodniego i wschodniego krańca i co więcej, swój cel osiągnął. Wszyscy z ósemki przybyłych na pierwsze spotkanie Klubowiczów odnaleźli w lekturze coś dla siebie. Dla przedstawiciela męskiego grona znaczenie miały fragmenty opowiadające o trudnościach technicznych z jakimi zmagali się uczestnicy wyprawy, choć w przypadku Pań kładzenie akcentu na to zagadnienie nie było wcale oczywiste. Zgodnie natomiast przyjęto, że wartością dodaną lektury jest niebezpośrednie sugerowanie czytelnikowi różnic mentalnościowych bohaterów i nas – odbiorców. Dyskusja była ciekawa także za sprawą zróżnicowania wiekowego grupy. Niektórym z Klubowiczów lektura pozwoliła odtworzyć w pamięci własne doświadczenia z ludźmi, którzy osobiście doświadczyli syberyjskiej niedoli. Innym natomiast lektura pozwoliła na zmianę sposobu postrzegania pewnych zjawisk opisanych przez autora. Ta zmiana optyki jest zresztą charakterystyczna dla „książek drogi”. Podróż w jaką zabrał nas autor tej pozycji była niezwykła pod wieloma względami. Zimowe pejzaże przeplatane niecodziennymi spotkaniami pozwalały czytelnikowi na stopniowe odkrywanie kontynentu. I chociaż postawa autora – bohatera także jest godna uwagi, z pewnością nie absorbuje czytelnika na tyle, by odbierać mu radość poznawania i przemierzania Syberii razem z pozostałą częścią załogi. Mimo długiej i przyjemnej dla czytelników dyskusji przy kawie i domowym cieście, wiele pytań pozostało bez odpowiedzi. Odkrycia tajemnicy Klubowicze oczekują za dwa tygodnie, podczas spotkania autorskiego z Romualdem Koperskim, który zagości w progach biblioteki. Do tego czasu postanowili oddawać się kolejnej książce z kręgu non – fiction jaką są „Farby wodne” Lidii Ostałowskiej. Wcześniej natomiast odbędzie się spotkanie z najmłodszymi Klubowiczami, jakie mamy nadzieję, także okaże się naszym małym czytelniczym sukcesem.

Oprac. Wiesława Waldowska

© 2006 GBP Bolszewo | webmaster | RSS
Ilość osób na stronie: 12. Czas ładowania: 0.01422