|
Jeśli chcesz otrzymywać na bieżąco e-mail'em aktualności z naszej biblioteki, zachęcamy do zapisania się do newsletter'a. |
(2010-06-25 17:57:23)
Jak wszyscy wiemy, biblioteki istniały już w starożytności, jak na przykład słynna Biblioteka Aleksandryjska. Były tworzone na rozkaz władców i mogli z nich korzystać głównie uczeni i kapłani. W średniowieczu też nie były ogólnie dostępne - powstały głównie przy uniwersytetach i klasztorach, tak jak jedna z najsłynniejszych i najstarszych bibliotek w Polsce - Biblioteka Jagiellońska przy krakowskim Uniwersytecie. Dodajmy, że pierwsza biblioteka publiczna w Polsce powstała w Warszawie w 1907 roku.
Biblioteka w naszej gminie nie jest aż tak wiekowa, ale większość obecnych jest od niej młodsza. Działa od 50 lat i ma w swoich zbiorach tysiące książek, ilustracji, filmów, gier, słuchowisk i wydawnictw multimedialnych. Prowadzi ją pani dyrektor Janina Borchmann wraz z zespołem wspaniałych ludzi. Powitajmy ich oklaskami!
Przypadł mi zaszczyt powitania i pierwszego wystąpienia podczas tych Uroczystych Obchodów Złotego Jubileuszu Biblioteki Publicznej Gminy Wejherowo imienia Aleksandra Labudy w Bolszewie oraz w 15-tą rocznicę nadania jej imienia. Dlatego chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na temat jej działalności. Kiedy obejmowałem stanowisko Wójta Gminy Wejherowo nie działo się w niej najlepiej. Jednak zapał i konkretne plany pozwoliły nam osiągnąć stan obecny. Masa kulturalnych imprez, wystaw i innych wydarzeń budzi uznanie nie tylko mieszkańców Gminy Wejherowo, ale również osób z województwa i kraju. Spotykając się z ludźmi, często słyszę słowa uznania dla takiego ośrodka kultury. Pozwala to jeszcze bardziej cieszyć się z bycia mieszkańcem Gminy Wejherowo.
Każdy z nas miał okazję być w bibliotece i obserwować pracę bibliotekarzy. Z pozoru wygląda ona na nudną - wpisywanie do komputera przeróżnych dat i numerów, odstawianie książek na półkę i obsługa petentów. Jednak, gdy bliżej przyjrzałem się ich pracy - okazało się, że rzeczywistość jest zupełnie inna. Pracownicy Biblioteki Publicznej Gminy Wejherowo zajmują się zdobywaniem pieniędzy na powiększanie księgozbioru, robią zestawienia czytelnictwa, żeby wiedzieć, jakie potrzeby mają mieszkańcy naszej gminy, piszą raporty, kupują książki i wprowadzają ich dane do różnych katalogów i robią wiele innych rzeczy, o których mamy raczej mgliste pojęcie. O prowadzeniu działalności kulturalnej już wspominałem. Czy ktoś zamieniłby się z nimi i chciałby tak ciężko pracować? Z pewnością trudno byłoby znaleźć taką osobę!
Sukcesy Biblioteki Publicznej potwierdzają liczne nagrody kierowane na ręce pani dyrektor Janiny Borchmann. Pozwolę przytoczyć sobie fragment z książki Marii Waszkiewicz, która pisze o tym wyraźnie: Za propagowanie kultury kaszubskiej, za pasje twórcze i uczynienie z tej placówki tak ważnego ośrodka integracji i aktywizacji lokalnej społeczności Kolegium Redakcyjne i zespół redakcyjny Pomeranii przyznały Pani Janinie Borchmann nagrodę Skry Ormuzdowej 2009.
Nagrody mobilizują do dalszej pracy. Jak czytamy w promowanej dzisiaj książce Marii Waszkiewicz, w roku 2010 biblioteka planuje wykonanie klimatyzacji pomieszczeń, co przyczyni się do poprawienia warunków pracy i komfortu przebywania w bibliotece czytelników. Biblioteka idzie także z duchem e-czasu, na co dowodem jest zakup szybkiego skanera dokumentów i programu dLibra 4.0, który umożliwi digitalizację zbiorów bibliotecznych. Ponadto w zamierzeniach dyrektorki jest pozyskanie funduszy na programy edukacyjne dla dzieci i młodzieży.
Nie przedłużając - z okazji tego wyjątkowego święta życzę Pani Dyrektor oraz pracownikom biblioteki siły do realizowania stawianych sobie codziennie celów. Życzę nieustannego napływu nowych zbiorów, które pozwolą spełniać życzenia czytelników Gminy Wejherowo. I kolejnych tak owocnych 50 lat działalności.
Jerzy Kepka - Wójt Gminy Wejherowo, Bolszewo, 18.06.2010 r.